Zakaz 45-godzinnego odpoczynku w ciężarówce w Hiszpanii wejdzie w życie ze sporym opóźnieniem – poinformował portal trans. info.
Pod koniec stycznia hiszpańskie Ministerstwo Transportu poinformowało o wprowadzeniu zakazu spędzania regularnego tygodniowego odpoczynku w ciężarówce. 45-godzinna pauza w kabinie miała być karana w Hiszpanii od 1 lipca. Termin ten został jednak odroczony.
Zakaz odbierania regularnego tygodniowego odpoczynku w kabinie ciężarówki miał zostać wprowadzony w Hiszpanii poprzez rozporządzenie wykonawcze do ustawy o transporcie drogowym (ROTT). Zgodnie z planem hiszpańskiego resortu transportu, ROTT miał zostać opublikowany w pierwszym kwartale br. i wejść w życie 1 lipca. Jednak Hiszpania nie dołączy w tym roku do grona państw, które karzą kierowców za spędzanie 45-godzinnej pauzy w kabinie. Przepisy ROTT, a wraz z nimi wspomniany zakaz, zaczną obowiązywać nie szybciej niż 1 stycznia 2019 r. Stało się tak za sprawą wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, dotyczącego dostępu do zawodu przewoźnika. Prace nad rozporządzeniem potrwają dłużej, ponieważ Hiszpanie muszą dostosować krajowe przepisy do unijnych. TSUE uznał, że wymogi Hiszpanów naruszają regulacje Rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego. Obecnie, by uzyskać pozwolenie na świadczenie usług transportu publicznego w Hiszpanii, trzeba m.in. dysponować co najmniej trzema pojazdami.